Inwestuj w prosty sposób w fizyczne metale szlachetne.

Goldman Sachs obniżył swoją prognozę ceny złota na grudzień 2026 roku z 5400 do 4900 USD za uncję trojańską. Odpowiada to korekcie o 500 USD, czyli o około 9,3 procent. 19 czerwca cena spot złota wynosiła około 4169,44 USD za uncję. Nowa cena docelowa jest zatem matematycznie o około 17,5 procent wyższa od tej ceny rynkowej.
Właśnie tutaj pojawia się powszechny błąd: obniżona prognoza nie oznacza automatycznie, że analitycy spodziewają się niższej ceny złota niż obecnie. Goldman Sachs raczej redukuje dotychczas oczekiwany potencjał wzrostu. Bank nadal określa swoją ocenę jako strukturalnie konstruktywną, ale w krótkim terminie jako taktycznie ostrożną.
Głównym powodem obniżenia prognozy są zmienione oczekiwania wobec amerykańskiej polityki pieniężnej. Federal Reserve pozostawiła 17 czerwca 2026 r. przedział docelowy bez zmian na poziomie 3,50 do 3,75 procent. Jednocześnie podkreśliła, że inflacja nadal pozostaje powyżej jej długoterminowego celu wynoszącego dwa procent.
Aktualne projekcje wskazują na znacznie bardziej restrykcyjne perspektywy. Mediana członków Fed przewiduje odpowiednią stopę funduszy federalnych na koniec 2026 roku na poziomie 3,8 procent. Dziewięciu z 19 decydentów w zakresie polityki pieniężnej spodziewa się obecnie co najmniej jednej podwyżki stóp w bieżącym roku.
Podniesiono również oczekiwania inflacyjne. Na rok 2026 średnia prognoza inflacji PCE wynosi 3,6 procent, a inflacji bazowej 3,3 procent. Tym samym presja cenowa pozostaje wyraźnie powyżej długoterminowego celu Fed.
Goldman Sachs nie spodziewa się już zatem obniżki stóp procentowych w 2026 roku. Kroki oczekiwane wcześniej na grudzień 2026 r. i marzec 2027 r. zostały przesunięte na czerwiec i grudzień 2027 r. Jednocześnie bank inwestycyjny spodziewa się mniejszych napływów do funduszy ETF zabezpieczonych złotem.
| Wskaźnik | Stan | Klasyfikacja |
|---|---|---|
| Cena spot złota w dniu 19 czerwca 2026 r. | 4169,44 USD | Poziom rynkowy podczas handlu |
| Dotychczasowy cel Goldman Sachs | 5400 USD | Prognoza na grudzień 2026 r. |
| Nowy cel Goldman Sachs | 4900 USD | Obniżka o 500 USD, czyli 9,3 procent |
| Dystans do ceny rynkowej | około +17,5 % | Różnica matematyczna, nie stanowi gwarancji stopy zwrotu |
| Scenariusz ryzyka przy podwyżce stóp | 4400 USD | Około 5,5 procent powyżej ceny rynkowej |
| Przedział docelowy Fed | 3,50–3,75 % | Bez zmian w dniu 17 czerwca |
| Średnia projekcja Fed na koniec 2026 r. | 3,8 % | Bardziej restrykcyjne perspektywy polityki pieniężnej |
| Prognoza inflacji PCE 2026 | 3,6 % | Nadal wyraźnie powyżej celu dwóch procent |
| Oczekiwane zakupy banków centralnych 2026 | 50 ton miesięcznie | Założenie Goldman Sachs |
| Oczekiwane zakupy banków centralnych 2027 | 40 ton miesięcznie | Założenie Goldman Sachs |
Dane rynkowe i prognozy pochodzą z publikacji z okresu od 17 do 19 czerwca 2026 r.
Złoto nie wypłaca bieżących odsetek ani dywidend. Jeśli rentowności obligacji skarbowych pozostaną wysokie przez dłuższy czas lub będą dalej rosnąć, zwiększy się relatywna przewaga aktywów oprocentowanych. Restrykcyjny kurs Fed może dodatkowo umocnić dolara amerykańskiego, co sprawia, że złoto staje się droższe dla kupujących spoza obszaru dolarowego.
To obciążenie było już widoczne na rynku. Cena spot spadła 19 czerwca chwilowo do 4119,78 USD, znajdując się poniżej 200-dniowej średniej kroczącej. Silniejszy dolar i oczekiwanie na zaostrzenie polityki pieniężnej skierowały złoto na ścieżkę trzeciej z rzędu tygodniowej straty.
Kolejna wartość referencyjna pokazuje skalę korekty. Trading Economics odnotował 19 czerwca dzienny poziom 4151,74 USD. W porównaniu do wykazanego tam rekordowego poziomu 5608,35 USD ze stycznia, oznacza to spadek o około 26 procent. W ujęciu rocznym złoto nadal zyskiwało jednak około 23 procent.
Różne wartości 4169,44 i 4151,74 USD nie są sprzecznością. Odnoszą się one do różnych momentów rejestracji lub wskazań rynkowych w ramach tego samego dnia handlowego. Dla celów redakcyjnych sensowne jest zatem przyjęcie przybliżonego przedziału od 4150 do 4170 USD.
Na wypadek faktycznej podwyżki stóp procentowych Goldman Sachs podaje alternatywny cel na koniec roku na poziomie 4400 USD. Analitycy uzasadniają ten scenariusz tym, że popyt na złoto jako zabezpieczenie przed ryzykiem monetarnym i instytucjonalnym mógłby w dłuższej perspektywie osłabnąć.
Sformułowanie, że złoto mogłoby „spaść do 4400 USD”, wymaga jednak jasnego punktu odniesienia. W porównaniu do dotychczasowego celu 5400 USD byłaby to znaczna obniżka. Natomiast w porównaniu do ceny spot z 19 czerwca scenariusz ten byłby nadal o około 5,5 procent wyższy.
Prognoza może zatem zostać obniżona, a mimo to znajdować się powyżej aktualnej ceny rynkowej. Nagłówki o możliwym załamaniu kursu często nie oddają w pełni tego rozróżnienia.
Pomimo krótkoterminowej ostrożności Goldman Sachs nadal widzi wsparcie w popycie ze strony banków centralnych. Analitycy spodziewają się w 2026 roku średnich zakupów na poziomie około 50 ton miesięcznie, a w 2027 roku około 40 ton miesięcznie.
Nabywcy ci zazwyczaj realizują inne cele niż inwestorzy finansowi zorientowani krótkoterminowo. Banki centralne nabywają złoto często w celu dywersyfikacji swoich rezerw oraz długoterminowego ograniczenia ryzyka walutowego i kontrahenta. Ich popyt może nadać rynkowi stabilność, ale nie zapobiega okresowym spadkom cen.
Jednocześnie osłabł popyt inwestycyjny. W pierwszym kwartale 2026 roku napływy do funduszy ETF na złoto były według Reuters o 73 procent niższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Całkowity popyt na złoto spadł w tym samym okresie o dziewięć procent do 1195,9 ton.
Tym samym obecnie ścierają się dwie siły rynkowe: strukturalny popyt ze strony banków centralnych oraz krótkoterminowy przeciwny wiatr w postaci stóp procentowych, siły dolara i słabszych napływów do ETF.
Dla dalszych perspektyw ceny złota kluczowy powinien pozostać przede wszystkim rozwój inflacji w USA. Jeśli presja cenowa się utrwali, wzrośnie prawdopodobieństwo, że Federal Reserve utrzyma stopy procentowe na wysokim poziomie przez dłuższy czas lub nawet je podniesie. Jeśli inflacja spadnie szybciej niż oczekiwano, dyskusja o późniejszych obniżkach stóp może ponownie zyskać na znaczeniu.
Równie ważny jest rozwój sytuacji dolara amerykańskiego. Niedawne umocnienie dolara już wyraźnie obciążyło złoto. Utrzymujący się silny dolar utrudniłby otoczenie, podczas gdy jego osłabienie mogłoby zasadniczo przynieść ulgę metalowi szlachetnemu.
Do tego dochodzą faktyczne zakupy banków centralnych oraz ruchy kapitału w funduszach ETF na złoto. Prognoza Goldman Sachs opiera się na założeniach dotyczących wszystkich tych czynników. Jeśli tylko jeden z tych parametrów ulegnie znacznej zmianie, cena docelowa może zostać ponownie skorygowana.
Prognoza bankowa jest wskazówką, a nie gwarancją. Nowa cena docelowa na poziomie 4900 USD opisuje możliwy scenariusz przy określonych uwarunkowaniach polityki pieniężnej i gospodarczej.
Dla inwestorów zorientowanych długoterminowo nie jest zatem decydujące wyłącznie to, na jakim poziomie znajdzie się cena złota w grudniu. Równie istotne są: pożądana funkcja metalu szlachetnego w całym majątku, osobisty horyzont inwestycyjny, sposób przechowywania, koszty oraz faktyczna dostępność zakupionego towaru.
W spar.gold obowiązuje jasna zasada: oferowany jest wyłącznie towar dostępny fizycznie. Nabycie pozostaje zatem przejrzyste i niezależne od tego, czy poszczególna prognoza rynkowa zostanie później osiągnięta, przekroczona czy nie zostanie zrealizowana.
Goldman Sachs stał się w krótkim terminie bardziej ostrożny. Nowy cel na poziomie 4900 USD jest o około 9,3 procent niższy od poprzedniej prognozy, ale jednocześnie o około 17,5 procent wyższy od ostatniej ceny spot.
Najczęstszym błędem jest automatyczne utożsamianie obniżenia celu z oczekiwanym spadkiem poniżej aktualnego poziomu cen. W rzeczywistości Goldman Sachs nadal spodziewa się rosnących kursów do końca roku, aczkolwiek z mniejszą dynamiką i większym ryzykiem krótkoterminowym.
Prognozy to oczekiwania – polityka pieniężna i realny popyt to rzeczywistość.
Niniejszy wpis służy wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowi porady inwestycyjnej.
Proszę zachować dalekowzroczność
Państwa Helge Peter Ippensen